Wpisy otagowane ‘ciekawostki’

Język opcjonalnie typowany – Dart

czwartek, 20 Październik 2011

Poniższy wpis jest częścią serii opisującej moje wrażenia z konferencji GOTO Aarhus 2012. Więcej o tej konferencji. 

Na otwarcie konferencji Google przygotowało niespodziankę – nowy język programowania Dart. Dokładnie, została zaprezentowana wczesna wersja języka, nad którym ciągle trwają prace.

Jest to język opcjonalnie typowany. Możesz używać typów, ale nie musisz. Jeśli będziesz używał typów, kompilator pomoże Ci podpowiadając co dany typ potrafi lub sugerując, że chyba używasz nie poprawnego typu. Nie mniej kompilator nie będzie Cię do niczego zmuszał – to czy Twój program będzie działał czy nie, okaże się po uruchomieniu (podobnie jak w przypadku JavaScript).

Po co nowy język?

  • Dart ma być językiem, w którym „trudno” jest pisać nie wydajne programy. Google chce ułatwić swoim programistom pisanie aplikacji, które działają szybko.
  • Dart kompilowany jest do JavaScriptu, więc może działać na większości „nowoczesnych” przeglądarek. Trwają również prace nad maszyną wirtualną Darta, która będzie częścią przeglądarki Chrome. Jedna z ciekawszych opcji: „snapshot” kodu (kod może zostać prekompilowany i dostarczony do przeglądarki w postaci gotowej do wczytania do pamięci), ułatwiający bardzo szybki i wydajny start aplikacji.
  • Model konkurencji zaczerpnięty z języka Erlang. Izolaty na wzór aktorów.
  • Przemawia do ludzi z dwóch obozów (języki dynamiczne (JavaScript), języki silnie typowane(Java)
  • Być może zastąpi Javę na platformie Android?
Materiały
Język wydaje się fajny. Na następnym dojo zaproponuje, by rozwiązać w nim jakiś problem. Ciebie również zachęcam do poeksperymentowania ;)

 

 

 

 

Osobisty trener

czwartek, 3 Czerwiec 2010

Jest coś, czego aktualnie nie robisz, a wiesz że powinieneś?

Czy jest taka rzecz, którą gdybyś tylko miał siłę robić regularnie przez następny rok twój komfort życia uległby zdecydowanej poprawie?

Może myślisz o codziennych porannych ćwiczeniach a może o regularnej nauce języka obcego. Może jest to zupełnie coś innego.

Pewnie słyszałeś o technice stawiania sobie celów.. Stawiasz sobie za cel, by za rok przebiec maraton. Następnie planujesz kroki, które musisz wykonać by to zrobić.

A może zamiast osiągania celów wolisz rozwiązywać problemy? Wyobrażasz sobie siebie biegnącego maraton, a następne zastanawiasz się jakie problemy trzeba było pokonać by w efekcie móc zostać maratończykiem.

Prawie każdy zna jedną bądź drugą technikę. A jednak często brakuje nam wytrwałości.. Leń, który mieszka w każdym z nas dochodzi do głosu i sprawia, że zaniedbujemy to, co mieliśmy robić.

Istnieje jeszcze jeden sposób. (Przeczytałem o nim w internecie, szukaj: inevitability thinking)

Technika „nieuchronnej realizacji”. Dzięki niej osiągniesz to co jest dla Ciebie ważne :)

Zorganizuj swój świat tak, by motywował Cię do osiągnięcia celu.

Załóżmy, że chcesz codziennie rano ćwiczyć. Oto przykładowa rzecz, która mógłbyś zrobić:

  • Spotkaj się z przyjacielem i powiedz mu o swoim celu.
  • Daj mu na przechowanie motywującą Cię kwotę pieniędzy, na przykład 100zł. (a jeszcze lepiej czek)
  • Powiedz,  że codziennie rano będziesz wysyłał mu e-mail z informacją o tym,  że wykonałeś ćwiczenia.
  • Poproś go by, jeśli jakiegoś dnia nie znajdzie on informacji na temat Twoich ćwiczeń, natychmiast wydał powierzone mu pieniądze. Ma zrobić z nimi co chce, ale tak, by nie dało się ich odzyskać.

Możesz też po prostu obiecać, co zrobisz, jeśli zaniedbasz wyznaczony sobie cel. Osoba, której to obiecujesz musi być osobą, której nie chcesz zawieść i która będzie w stanie wyegzekwować od Ciebie to co przyrzekłeś.

Inna sytuacja: Nie możesz powstrzymać się od picia koli, a wiesz, że jest to niezdrowe.

  • Pij kolę kiedy chcesz, ale:
  • Nie możesz trzymać w domu żadnej koli. Jeśli masz ochotę napić się jej musisz kupić ją w sklepie.
  • Możesz kupić tylko  jedną małą puszkę koli.
  • Musisz udać się piechotą do sklepu oddalonego o 5km od miejsca gdzie przebywasz.

Burza mózgów

niedziela, 21 Marzec 2010

Podczas swojej sesji na QCon Eric Evans powiedział coś co mnie zaciekawiło.

By nasze sesje burz mózgów były skuteczniejsze powinniśmy sobie postawić za cel wymyślić co najmniej 3 złe pomysły. Dopóki tego nie zrobimy nie możemy zakończyć sesji.

Dzięki temu będziemy bardziej kreatywni a powiedzenie czegoś głupiego będzie świętowane (a nie piętnowane).

Ma sens?:)

Pomodoro, skup się!

środa, 20 Styczeń 2010

Podczas letniej praktyki miałem okazję wypróbować ciekawą technikę zarządzania czasem, do której ciągle sięgam.

Technika jest bardzo prosta.

  • Ustal co chcesz zrobić i nastaw timer na 25 minut.
  • W czasie tego 25 minut intensywnie pracuj (wyłącz poczte, gg, poproś aby Ci nie przerywano).
  • Po upływie 25 minut nastaw timer na 5 minut przerwy.
  • W czasie przerwy, zajmij się czymś zupełnie nie związanym z pracą. Kawa, toaleta, spacer po biurze.
  • Zrób 4 takie cykle. Po 4 cyklu przerwa powinna być dłuższa, np 20 minut.

Prawda, że proste?

Strona na której można dowiedzieć się jeszcze więcej.

(więcej…)

Naucz się przemawiać

poniedziałek, 18 Styczeń 2010

Okładka

Właśnie kończę czytać Agile Coaching. Bardzo podoba mi się ta książka i mogę ją polecić każdemu, kto jest zainteresowany niesieniem pomocy zespołowi jako trener.

Jedną z ciekawostek znalezionych w tej książce jest http://toastmasters.org/

ToastMasters jest to społeczność, która organizuje spotkania na których ćwiczy publiczne przemawianie. Istnieje grupa we Wrocławiu i mam zamiar dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Myślę, że pojawię się na następnym spotkaniu :)